Magnolie

12 Czerwiec 2009

Niesamowicie dziwny, smutny i pozostawiający wiele spraw do przemyślenia film. O wartości miłości i jej roli w życiu, o ucieczce przed własnym ja, własną przeszłością, pogoni za radościami życia w których gubimy się gdzieś człowieczeństwo. Chyba każdy w tym filmie odnaleźć mógł większy lub mniejszy fragment siebie, z jednej strony człowieka radzącego sobie w życiu, z drugiej zagubionego w powodzi całkiem prozaicznych, ale czasami jakże ciężkich do wyprostowania spraw…. Wielką wartością filmu jest zdolność do angażowania w problemy w nim poruszone oglądającego. Historie które opowiada są naładowane tak wielkim ładunkiem emocjonalnym, iż nie będziemy  w stanie po nim tal łatwo i szybko wrócić do szarej codzienności.

Wielki plus za doskonałe aktorstwo i wiarygodne oddanie złożoności psychicznej postaci przez występujących aktorów. Plus jedna z najlepszych ról Cruise’a.